Forum www.kobietybi.fora.pl Strona Główna www.kobietybi.fora.pl
Kobiety Bi miejsce spotkań
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

tatuaże
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kobietybi.fora.pl Strona Główna -> Ozdoby Ciała
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
qzrp123




Dołączył: 31 Lip 2013
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:29, 18 Wrz 2013    Temat postu:

No a to wychodzi:P ale oho żeby wszystkie nałogi były tak nie szkodliwe jak ten to by bylo super Smile. A ja to nie patrzę na to co inni myślą o tym jak wygląda moje ciało i czym jest pokryte,ważne że ja dobrze się z tym czuję i mi się to podoba. No to chyba nam pozostaje szukać tylko takiej pracy gdzie liczą się umiejętności,a nie tak gdzie również przywiazuja wagę do wyglądu:)

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez qzrp123 dnia Śro 8:29, 18 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
frhlc




Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:35, 18 Wrz 2013    Temat postu:

czekam42 napisał:
A pracę mam na szczęście zazwyczaj taką, w której bardziej liczą się moje umiejętności niż, to jak wyglądam, więc luuz :)

W absolutnie każdej pracy tak powinno być. Niech będzie, że w modelingu pracuje się wyglądem, ale powiedzmy sobie szczerze, to nie jest praca, tylko "praca". Z resztą, w zawodach tego typu akurat tatuaże nie są żadną przeszkodą, patrz: suicidal girls.
W szkole publicznej pewnie byłoby to problemem, ale na szczęście pracuję w prywatnej i mój szef wie, że liczą się umiejętności, a nie powierzchowność. Serio, zatrudnił mnie przez telefon, a przecież mogłam mieć dredy (kiedyś miałam do pasa), stretchery w policzkach albo tatuaż na szyi. Dziewczyna po której przejęłam posadę ma czerwone włosy i jest entuzjastką piercingu, więc wiedziałam w co się pakuję.
Kiedyś przez rok pracowałam jako asystentka/tłumacz w takim miejscu, gdzie szefowa bardzo zabiegała o to, żeby jej ekipa wyglądała oryginalnie i krzykliwie. Mieliśmy reprezentować jej biznes tak, żeby nas wszyscy zapamiętali. Więc jak trzeba się było pokazać na żywo klientom, to szalone fryzury, mocny makijaż i eksponowanie ozdób ciała były oczywistą sprawą. I nie chodziło o to, żebyśmy byli wszyscy piękni i gładcy, tylko żebyśmy byli inni. Szkoda, że reszta zasad w pracy oraz płaca były CH***WE :P


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 19:56, 25 Wrz 2013    Temat postu:

...a ja jakis miesiac temu zrobilam sobie piaty tatoo... Very Happy
I macie,Dziewczyny,racje:to nalog Confused
Cztery z nich mam ukryte na codzien Wink
Powrót do góry
qzrp123




Dołączył: 31 Lip 2013
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:53, 26 Wrz 2013    Temat postu:

Tak to strasznie silny nałóg. Smile na szczęście nie groźny Razz. Też idę za jakieś 2-3 tyg robić kolejny, a zapewne za jakis czas kolejny i kolejny nie wiem na ilu ogólnie zakończy się moja przygoda z tatuażami,ale mysle ze nie prędko Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hellada




Dołączył: 14 Mar 2013
Posty: 5004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 92 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kosmos ściślej Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:17, 20 Paź 2013    Temat postu:

Ostatnio spotkałam człowieka ze sporą ilością tatuaży. Na karku miał wytatuowane litery S.P.Q.R. Napatrzyłam się swego czasu na ten skrót w życiu i znałam jego znaczenie. W Polsce wygląda oryginalnie, 99% ludzi i tak nie wie, co on oznacza.

Możliwe, że nie groźny.
Ale wysłuchałam opowieści tego człowieka o jego znajomej, której anestezjolog odmówił wykonania znieczulenia zewnątrzoponowego, ponieważ była obawa, ze barwniki użyte do robienia tatuażu mogą zostać wprowadzone do rdzenia kręgowego. Jej tatuaż był na odcinku lędźwiowym kręgosłupa.

Może wato rozważyć miejsce tatuażu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
frhlc




Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:29, 07 Lis 2013    Temat postu:

masz absolutną rację, zwłaszcza jeśli ktoś chce zrobić klasyczny "tramp stamp".
nie znam nikogo, kto nie żałowałby obrazka na odcinku lędźwiowym. moja koleżanka planuje zatatuować sobie całe plecy aby ukryć błędy młodości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
proza




Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 821
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 74 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:55, 08 Lis 2013    Temat postu:

A ja niezatatuowana jeszszszcze;) rozważam mocno coś nietuzinkowego walnąć sobie na stopie. Albo na żebrach. Albo za uchem. Albo...ha mam jeszcze kilka albo...zobaczymy czy zamiary na czyny zamienię.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
frhlc




Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:19, 08 Lis 2013    Temat postu:

wymieniłaś trzy najbardziej bolesne miejsca do tatuowania (może prócz gałek ocznych).
po żebrach ból jest jak po kopniaku glanem. a w trakcie... miałam nadzieję, że stracę przytomność, ale się nie udałoRazz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hellada




Dołączył: 14 Mar 2013
Posty: 5004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 92 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kosmos ściślej Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:46, 08 Lis 2013    Temat postu:

[quote="frhlc"]wymieniłaś trzy najbardziej bolesne miejsca do tatuowania .... /quote]

frhlc, czy są może jakieś bezbolesne miejsca lub mnie bolesne? Poleć jakieś, proszę. Ponoć najbardziej rajcujące w tatuażu jest jego robienie i ból, który się przy tym odczuwa. Słyszałam już o pomyśle, by samą igiełką do tatuażu nakłuwać skórę. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hellada dnia Pią 22:47, 08 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
frhlc




Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:46, 09 Lis 2013    Temat postu:

mniej boli w miejscach gdzie pod skórą jest więcej tkanki tłuszczowej. na tyłku, udach, brzuchu, ramionach... wszędzie tam, gdzie możesz wyczuć przez skórę kości, boli jak cholera, zwłaszcza kontur. cieniowanie nie jest aż tak nieprzyjemne, ale jeśli masz dużo kolorowania, to i to może zmęczyć na dłuższą metę.
niektórzy mówią, że to ból jak przy poparzeniu. ja porównałabym to raczej z cięciem żyletką. przynajmniej tak jest przy robieniu konturu na żebrach. artysta, z którym teraz próbuję się umówić na sesję często odmawia robienia tatuaży na żebrach, jeśli jest się według niego za chudym. nie lubi płaczących klientówSmile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
proza




Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 821
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 74 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:33, 10 Lis 2013    Temat postu:

Dzięki frhlc za zobrazowanie bólu. Słyszałam że te miejsca z mniejsza tkanka tluszczowa bola ale u nas kobiet pomimo upływu czasu lepiej się prezentuja. Coś za coś. Jak juz zrobię to się pochwale. Bólem też.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hellada




Dołączył: 14 Mar 2013
Posty: 5004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 92 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kosmos ściślej Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:50, 10 Lis 2013    Temat postu:

frhlc napisał:
.. . artysta, .....często odmawia robienia tatuaży na żebrach, j...


Jak głęboko w skórę wprowadzana jest igła, czy tylko powierzchniowo pod warstwy naskórka czy do skóry właściwej?

Nie rozważałyście biotatuaży? Są mniej trwałe, znikają lub bledną po 4-5 latach.

Psychicznie nie mogłabym wytrzymać z tatuażem, za dużo energii skupionej w jednym konkretnym miejscu. Ciągle bym myślała tylko o tym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
frhlc




Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 1:50, 26 Lis 2013    Temat postu:

Hellada napisał:

Jak głęboko w skórę wprowadzana jest igła, czy tylko powierzchniowo pod warstwy naskórka czy do skóry właściwej?


Do właściwej. Naczynia krwionośne są w warstwie skóry właściwej, a podczas tatuowania się krwawi, więc tak.

Hellada napisał:

Nie rozważałyście biotatuaży? Są mniej trwałe, znikają lub bledną po 4-5 latach.


Nie, właśnie dlatego, że mają niby znikać, a jak dla mnie to sprzeczne z ideą tatuażu. Inna sprawa, że nie znikają do końca, tylko wyglądają jak na wpół zmyty tatuaż zrobiony długopisem. Można laserować lub zamalować innym, prawdziwym tatuażem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 18:07, 26 Gru 2013    Temat postu:

Hellada napisał:

Ale wysłuchałam opowieści tego człowieka o jego znajomej, której anestezjolog odmówił wykonania znieczulenia zewnątrzoponowego, ponieważ była obawa, ze barwniki użyte do robienia tatuażu mogą zostać wprowadzone do rdzenia kręgowego. Jej tatuaż był na odcinku lędźwiowym kręgosłupa.

Może wato rozważyć miejsce tatuażu.



Mam dwa tatuaze (jeden nad drugim) wlasnie w "okolicach ledzwiowych".
A przy okazji mialam 4 znieczulenia zewnatrzoponowe.W roznych placowkach medycznych.
Mysle wiec,ze to zalezy od stopnia "przewrazliwienia" anastezjologa.
Ja nie mialam z tym problemow Very Happy

Ale ze warto rozwazyc miejsce tatuazu-TAK! Zgadzam sie calym sercem Wink
Powrót do góry
entuzjazm




Dołączył: 17 Gru 2013
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:50, 19 Mar 2014    Temat postu:

frhlc napisał:
wymieniłaś trzy najbardziej bolesne miejsca do tatuowania (może prócz gałek ocznych).
po żebrach ból jest jak po kopniaku glanem. a w trakcie... miałam nadzieję, że stracę przytomność, ale się nie udałoRazz


ja mam niewielki napis pod biustem, czyli na żebrach. może to przez to, że miałam robione najcieńszą z igieł, ale nie bolało bardzo.
Co prawda, gościu mnie nastraszył niemiłosiernie : D, ale powiedział też, że jak nie będę mogła wytrzymać to da mi ochłonąć.

Już od długiego czasu chcę zrobić dziarę na udzie, ale nie mam kasy! Gdyby nie to miałabym ich już kilka..tak sądzę.
I tak w ogóle to obawiam się, że na udzie mnie będzie zarąbiście bolało : D.
Bo np. każdy kto depilował nogi woskiem, darł się, że go boli na kości, a nie tam na łydce czy udach. Ja mam na odwrót.. : <.
xo!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kobietybi.fora.pl Strona Główna -> Ozdoby Ciała Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 5 z 12

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin