Forum www.kobietybi.fora.pl Strona Główna www.kobietybi.fora.pl
Kobiety Bi miejsce spotkań
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Związki partnerskie
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kobietybi.fora.pl Strona Główna -> Artykuły
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anna
Gość






PostWysłany: Nie 7:33, 24 Sie 2014    Temat postu: Związki partnerskie

Temat związków partnerskich często powraca. Dla mnie jest to ważny temat, ponieważ chciałabym dożyć czasów kiedy mogłabym w Polsce zalegalizować swój związek z kobietą. Dla mnie słowa "sprzyjający parlament" brzmią co najmniej dziwnie w ustach pełnomocnika/czki:) rządu do spraw równego traktowania.

[link widoczny dla zalogowanych]

Można też powiedzieć, jak to kiedyś powiedziała moja fryzjerka" jak chcą legalizacji takich związków, niech wyjadą z Polski do Danii". Odpowiedziałam jej na to a podatki, gdzie płacą w Danii, czy w Polsce Wink.
Powrót do góry
Bisiek
Administrator



Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 2279
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zakopane
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:08, 24 Sie 2014    Temat postu:

Ja myślę, że na wszystko przychodzi czas Smile więc prędzej czy później może się uda Smile też jestem za tym, żeby można było oficjalnie żyć, z tą osobą, którą się kocha Smile i nie chować się gdzieś za baraki Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pon 10:13, 08 Wrz 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:52, 18 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Anna
Gość






PostWysłany: Pon 11:35, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Czytałam Jenner. Z tego co pamiętam to jest drugi ślub Martiny. Pierwsza jej wybranka serca też była cholernie atrakcyjna. Niestety rozwód był też huczny:(, jak zresztą ślub.

Dzisiaj mam coś lepszego. Coś co mnie osobiście ucieszyło. Można się kochać tak długo i jeszcze po tylu latach chcieć wziąć ze sobą ślub. Być ze sobą 70 lat to jest coś. To napawa nadzieją i optymizmem. I naprawdę jest urocze.

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Anna dnia Pon 11:40, 08 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 12:02, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Rzeczywiście napawa optymizmem Smile Aczkolwiek zawsze mnie porusza, gdy widzę pary z tak długoletnim stażem... Najbardziej podziwiam siebie - niemal 15 lat z mężem.... Możecie się śmiać, ale dla ludzi, którzy mnie znają, to niezwykłe.
Powrót do góry
Anna
Gość






PostWysłany: Pon 12:09, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Wierzę Ci Jenner Wink. Może to One właśnie odkryły receptę na udany związek:-). Co mówią o swoim związku? Bycie razem przez 72 lata wymaga nie tylko dużo miłości, ale i pracy nad związkiem. Może właśnie chodzi o tę pracę. Sama nie wiem. Nie będę się wymądrzać, bo mój najdłuższy staż to tylko 5 lat Wink.
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 12:25, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Anno, one żyły w czasach, gdy to, co popsute - naprawiało się. Po drugie: znalezienie partnerki nie było tak proste jak dzisiaj, więc jak człowiek znalazł - to szanował. Inna mentalność... A po tylu latach bycia razem myślę, że chodzi bardziej o silne silne przyzwyczajenie, przywiązanie i zwyczajnie sympatię do człowieka, z którym spędziło się całe świadome życie.
Natomiast rzadko się spotyka parę w miarę dobraną, ale i chętną do owej pracy nad relacją-aby była zadowalająca dla obu stron.
Bez względu na motywy - szacun.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:53, 18 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Anna
Gość






PostWysłany: Pon 12:34, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Wtedy myślałam, że spędzę z Nią resztę swojego życia, ale mój hedonizm się obudził i nie wyszło. Tak bywa. Mamy kontakt do dnia dzisiejszego. Dzwoni do mnie przed każdym wyjazdem z Polski. Ja zawsze Jej mówię, że ma uważać na siebie i wracać cała i zdrowa.

Myślę, że w naszych czasach też są możliwe takie związki długie i szczęśliwe. Wyobrażam sobie, że One musiły długo ze sobą randkować zanim się kochały po raz pierwszy Wink. Dzisiaj standard na pierwszej randce idzie się do łóżka Wink. Aż się ciśnie na usta o tempora, o mores!, hahaha,ale uwielbiam te czasy Wink.
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 12:53, 08 Wrz 2014    Temat postu:

A ja uważam, że idąc do łóżka na pierwszej randce bardzo spłyca się relacje. W ferworze namiętności może umknąć, z jakim człowiekiem mamy 'do czynienia', bo postrzegamy go wyłącznie przez pryzmat seksu - a to nie wróży długotrwałej relacji.

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:54, 18 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Anna
Gość






PostWysłany: Pon 13:06, 08 Wrz 2014    Temat postu:

No cóż... spłyca powiadasz . Z moją pierwszą dziewczyną kochałyśmy się po pół roku znajomości, ale to było wiele lat temu. Szczerze dzisiaj nie dałabym rady tak długo czekać Wink. Uważam, że nie ma reguły na to. A Ty Jenner, jak to u Ciebie było? Wink
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 13:17, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Smile

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:55, 18 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Anna
Gość






PostWysłany: Pon 13:25, 08 Wrz 2014    Temat postu:

To jednym słowem Jenner czekałaś na Nią, aż 17 lat Wink. A z kolejną Wink ?
Powrót do góry
shade




Dołączył: 22 Cze 2014
Posty: 1895
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:40, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Jenner napisał:
A ja uważam, że idąc do łóżka na pierwszej randce bardzo spłyca się relacje. W ferworze namiętności może umknąć, z jakim człowiekiem mamy 'do czynienia', bo postrzegamy go wyłącznie przez pryzmat seksu - a to nie wróży długotrwałej relacji. Mój małżonek wiedział, co robi, inicjując seks po półrocznym randkowaniu - chociaż dla mnie było to kuriozalne i niespotykane. Przez ten czas zdążyłam popaść w kompleksy, podejrzewać go o homoseksualizm, a w ostateczności - związać się chwilowo z kimś innym. Nie jestem z tego dumna, ale zwyczajnie nie rozumiałam, o co mu chodziło. Dziś rozumiem.

3/4 moich związków zaczęło się od łóżka, nie wyłączając obecnego.

To zawsze jest dla mnie szok i dopiero gdy budzę się z kimś rano w łóżku zaczynam rozważać ewentualność związku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anna
Gość






PostWysłany: Pon 13:42, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Shade jakoś tym wyznaniem w ogóle mni nie zaskoczyłaś Wink
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Pon 13:43, 08 Wrz 2014    Temat postu:

Czy wszystkie kochałaś z jednakową intensywnością, czy był związek, który szczególnie zapadł Ci w serce?

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:56, 18 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kobietybi.fora.pl Strona Główna -> Artykuły Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin